wtorek, 8 lipca 2014

Dzisiaj w kuchni ..


Czas umyka mi gdzieś przez palce .. pędzi do przodu , nie oglądając się za siebie ,czy nadążam .. Tak więc zostałam gdzieś daleko w tyle ..
Czy u Was też tak gorąco i duszno ? U mnie tak .. i przez to jeszcze bardziej rozleniwiona jestem . Szukam skrawka ziemi na której jest cień i się lokuję na leżaku :-)

.. ale ,ale ,żeby nie było ,że takie totalne lenistwo . Korzystając z okazji , że dzisiaj co chwilę pada deszcz i nadciągają burze , postanowiłam z Młodą polepić pierogi . W między czasie , dziecko stwierdziło ,że by coś zjadło .. zrobiłyśmy więc jeszcze makaron .. gruby i długi , przesmażyłam go na odrobinie oleju z czosnkiem , dodałam jajko i doprawiłam do smaku - mniaaaaam ! Czasem dodaję do tego boczek ,czy suszonego pomidora :-)



Bardzo lubię pracować z moją córką .. jest coraz starsza i coraz sprawniej jej wszystko idzie . I taka dumna wałkuje to ciasto , podsypuje mąką .. to nic ,że pełno jej mamy na buzi , stole , podłodze i krzesłach .. jak jej drobne , małe paluszki próbują skleić pieroga .. to skupienie na twarzy .. :-) No uwielbiam ! 








Serdecznie Was pozdrawiam !


wtorek, 1 lipca 2014

Truskawki

 Sezon na truskawki pomału zbliża sie ku końcowi .. szkoda . Nigdy nie mam ich dość :-) 
Najlepsze są umyte i z cukrem albo bez :-)
Postanowiłam zatrzymać odrobinę tej przyjemności z lata na późniejsze , chłodniejsze dni i zamrozić kilka woreczków z tymi czerwonymi pysznościami . No , bo wyobraźcie sobie jesienne popołudnie a na stole muffinki albo ciasto drożdżowe z truskawkami ?
Albo sroga zima , w okół zaspy białe .. a w domu na piecu pyrkocze sobie pyszny kompocik ? :-)
Oczywiście można przez cały rok kupić mrożone truskawy w każdym sklepie ! Ale teraz są tak tanie ,że grzechem było by z tego nie skorzystać ;-)





A w temacie szydełkowym - jeszcze przed wyjazdem na urlop zrobiłam  mięciutkie cotton balls :-) Co prawda nie świecą ..ale i tak są miłą ozdobą pokoju :-)



Gdyby ktoś miał ochotę na takie , to zapraszam :

                          bed.agata@gmail.com 

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Dzień Ojca



  Dzień Ojca .
Dla mnie - dzień Taty .. jakoś nigdy nie mówię "ojciec" ;-)
I chciałam życzyć mojemu Tacie wszystkiego co najlepsze !
Samych wspaniałych i pogodnych dni ! :-)

Jakby ktoś zapytał , jakie jest moje pierwsze skojarzenie z Tatą .. bez wahania odparłabym ,że .. bezpieczeństwo .

A Wy ?

Czy tylko ja mam problem z blogerem ???

Drogie Koleżanki .. zwracam się do Was o pomoc . Czy Wy też widzicie tylko jeden nowy post blogów przez siebie obserwowanych ?? Od rana tak mam .. Myślałam ,ze to chwilowe .. ale już wieczór , a ja nie mam co poczytać :-(
Ktoś coś wie na ten temat ???

piątek, 20 czerwca 2014

Z nad morza ..

 Wróciłam !
Zostawiłam Was na dłużej , bez żadnego słowa - wiem .. ale praca w pracowni do ostatnich chwil mi czas zabierała , a i nad domem czuwać trzeba było ;-) Pranie , prasowanie , pakowanie i wyruszyliśmy nad nasze piękne morze !
Pełna obaw o pogodę , bo to jednak końcówka Maja , początek Czerwca - byle nie padało powtarzałam sobie jak mantrę :-) A na miejscu jednak miłe zaskoczenie .. Piękne słońce każdego dnia , chociaż wieczory chłodne .
Odpoczęłam .. wybyczyłam się na plaży :-) pospacerowaliśmy .. noo  , jednym słowem - naładowałam się pozytywnie .
Jako ,że to czas jeszcze poza sezonem - panował cudowny spokój . Zarówno na mieście , jak i na plaży :-) Nie było mowy o żadnym tłoku i walki o wolny kawałek piachu :-))
Zatęskniłam za domem , "garami" i sprzątaniem .. :-)
Głowa nowych pomysłów i chęci , bo ostatnio to wszystko "stało" w miejscu . I malowanie czekało i szlifowanie - ale co z tego , jak serca do tych wszystkich prac nie było ??
Teraz pomału ogarniam walizki i wracam do Was . Chociaż co nieco podczytywałam wieczorami :-)

Słuchając prognoz z telewizji , to prawdziwego lata ma nie być wcale - jaaaaak to ?!
To już teraz zimy nie ma , lata nie ma .. została dłuuuuga wiosna i dłuuuuga jesień ??

Teraz też .. zimno , wiatr wieje , słońce za chmurami szaraczkami schowane .. jak tak dalej pójdzie , to jutro zagonię szanownego M . co by w kominku rozpalił ..



Pozdrawiam Was serdecznie :-) !











wtorek, 27 maja 2014

Róż , różowy ..:-)


Pamiętacie , jak wspominałam Wam o Ibowej , wymarzonej przesyłce ??:-)
Dotarła już dawno , cieszy moje oczy każdego dnia , a do tego jest mega praktyczna :-)
O czym mowa ? A no o chlebaku !
Początkowo miał być biały .. żeby był taki "uniwersalny" i pasował do każdej zmiany ..
alee.. wygrał kochany przeze mnie od dziecka róż :-) W kuchni i tak przewija się ten kolor w kilku dodatkach , więc nie była to mocno ryzykowna decyzja :-)

Shabby Maison pojawiły się w kilku konkurencyjnych kolorach .. i choć uwielbiam w tym sezonie mięte - zrezygnowałam . Dumałam jeszcze nad pięknym szaraczkiem :-)

W niedługim czasie planujemy zmienić blaty kuchenne na jaśniejsze .. stopniowo będę poprawiać błędy poprzednich wyborów :-) , kiedy w kuchni panowała czerwień i odcienie brązów ( oo matko ! ) .





A i jeszcze pokażę Wam , co upolowałam na wyprzedaży w Home & You :-)
Piękny , duuuuży przesiewacz do mąki :-)
Kosztował mnie całe .. 8 zł :-))
Dla pokazania jego "wielkości" , ustawiłam obok niego przesiewacz z Green Gate :-)
Ten drugi , służy mi do cukru pudru .




Tabliczka metalowa Kitchen , gdyby ktoś chciał - pochodzi z Belldeco .


Pozdrawiam :-)

niedziela, 25 maja 2014

Nostalgia

Świta . Od prawie miesiąca po 4 niebo zaczyna jaśnieć ..
Właśnie skończyłam pracować . Odkładam szydełko , chowam wszystkie włóczki i układam na swoim miejscu . Powinnam iść spać , wszak już prawie dzień ..
Jednak jest tak pięknie na dworze , że grzechem było by nie wyjść , nie zobaczyć jak wstaje dzień ..
Idę . Biorę psa , ubieram sweter .
Świat nie wygląda tak samo jak będzie z godzinę ,czy nawet mniej . Jest cicho . Ciszę przerywa tylko radosne świergotanie , już zupełnie inne niż jeszcze miesiąc temu . Teraz świergotają tak "letnio" , budząc i witając nowy dzień :-)
Samochody nie jeżdżą , ludzi nie widać .. jestem ja i przyroda . Trawa pokryta kropelkami rosy , zabłąkane motyle nocne szukają miejsca ,żeby przycupnąć i schować się przed światłem dnia ..

Patrzę do góry w okna .. w środku smacznie , głębokim i spokojnym snem śpią moje dwie wielkie miłości ..  Zaraz do nich dołączę .. jeszcze chwila .. momencik .. niech ten spokój trwa ..

W oddali słyszę wyraźnie turkot pociągu .. Głośny i równy - nie wiem gdzie i kto mi to powiedział ,ale jeśli dobrze słyszę jadący po torach pociąg - latem będzie piękna pogoda - zimą , mroźny dzień - ile w tym racji , nie wiem ,ale zawsze mi się to sprawdza .

Jest pięknie . Mogłabym wziąć kubek pysznej gorącej kawy i przycupnąć na schodku przed domem ..  Chłonę każdą chwilę , napawam się spokojem .. bo zaraz zacznie się gonitwa , czas zacznie pędzić jakby oszalał ..
Gasną latarnie ..
Pora spać ..



Dzień Dobry :-)