poniedziałek, 16 września 2013

Jesiennie .. czyli dynia na pierwszym planie

Kochane , obiecałam Wam kilka zdjęc i mimo niepogody , udało mi się je zrobić :-) Szału nie ma , bo co chwilę kapie z nieba , dziecina moja zasmarkana chodzi , więc mamy potrzebuje więcej i więcej :-) Po obiedzie słodko zasnęła na tatusinych kolanach , to tez wymknęłam się na kilka ujęc .
Dla mnie jesień ( poza tą deszczową ) jest pełna uroku , więc nie narzekam :-) Jeśli ktoś zapytałby się mnie o kolor tej pory roku , bez wahania odpowiedziałabym - POMARAŃCZOWY . Dlatego dynia . Dynia to dla mnie taki symbol ,że lato już się skończyło . Poza tym lubie ją i już :-) Co roku na Halloween , mimo ,że nie obchodzimy :-) wycinam tą zacną pomarańczową kule i ustawiam przed domem . Teraz stoi jako ozdoba sama w sobie i cieszy oko :-)

Uściski dla Was !



Ławeczkę dostałam od mamy . Stała sierota niepotrzebna , więc trochę ją podmalowałam metodą suchego pędzla - bez ścierania ani nic . A stare gary podprowadziłam Tacie :-) Szkoda ,że były tylko trzy . Obmyłam i niech są takie .. mnie urzekają :-) ,ale ja kocham cottage styl !









Moja zasuszona lawenda . Co za zapach ! Zastanawiałam się po co mi te buteleczki ( kupiłam , bo grzechem było nie kupic za taką cene :-) ) , a jednak się przydały !

11 komentarzy:

  1. Ale to pięknie wygląda!!!!!! ławeczka cudna i ta dekoracja - bajka:) Zdrówka życzę dla choruska:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna ta jeslień u Ciebie:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny obrazek tworzą Twoje ozdoby na ławeczce i w domu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też pokochałam stare gary, takie ci one urokliwe jakieś :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne starocie na pięknych zdjęciach:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie dekoracje są zachwycające!!!Wszystkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko super! Ja ostatnio też kupiłam podobną do twojego "gara" osłonkę, ciut mniejszą na bukiety jesienne.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń